48. Rajd Dakar wkracza w decydującą fazę.
Uczestnicy najtrudniejszego rajdu terenowego mają już za sobą dziesięć wymagających etapów. Przed nimi jednak jeden z najcięższych egzaminów.
W czwartek uczestnicy będą mieli do pokonania aż 880 km, z czego na czas przyjdzie im przejechać 346 km. Na trasie będą przeważać szuter i kamienie.
Trudność tego etapu nie leży jednak w ukształtowaniu terenu – znajdą się liczne fragmenty, które pozwolą na szybszą jazdę – jednak ze względu na dużą liczbę skrzyżowań, rozwidleń i rozjazdów, nawigacja może znów sprawiać poważne problemy.
Dlatego jasność umysłu i koncentracja będą najlepszymi sprzymierzeńcami tych, którzy chcą dotrzeć bez szwanku do biwaku w Al Henakiyah, zwłaszcza że całkowity dystans sprawi, że etap będzie bardzo wyczerpujący.
Motocykliści wyruszą z biwaku na trasę już o 4:00 lokalnego czasu, po to by cztery godziny i piętnaście minut później stanąć na linii startu do odcinka specjalnego.
Załogi samochodowe pośpią dwie godziny dłużej i rywalizację na czas rozpoczną o godzinie 10:20 czasu miejscowego (8:20 czasu polskiego).
Oglądaj: Dakar 2026 – Etap 10 Samochody